10 latek z długiem

10 letni Przemek był zaniedbywany przez matkę która nadużywała alkoholu. Zostały jej odebrane prawa rodzicielskie, jednak kobieta dalej zatruwa życie swojego dziecka- zadłużyła chłopca na ponad 30 tysięcy złotych!

10-letni Przemek od małego był zaniedbywany w swoim domu rodzinnym. Matka nadużywała alkoholu i nie opiekowała się synem, często chodził głodny. Po śmierci ojca dziecka kobieta zrobiła z mieszkania "melinę", a imprezowy tryb jej życia skutkował odebraniem syna. Chłopiec został interwencyjnie umieszczony w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Następnie trafił do Rodzinnego Domu Dziecka i został przeniesiony do rodziny zastępczej u której jest od dwóch lat.

Matka znikała i piła alkohol, dziecko zostawało same, czasami pod drzwiami czekało aż do nocy. Któregoś razu wyrzuciła jego chorą świnkę morską przez okno, na oczach Przemka. Przemek był głodzony. Z jego opowieści, któregoś razu mama nie dawała mu jeść 3 dni. Kiedy się zapytałam w jaki sposób sobie wtedy radził, powiedział mi że jadł cukier z cukiernicy, bo to było jedyne co było w domu – opowiada Monika Bajer, matka zastępcza chłopca

W międzyczasie rodzice zastępczy przypadkiem (na rozprawie o odebranie praw rodzicielskich matce) dowiedzieli się, że Przemek jest właścicielem mieszkania, które w darowiźnie przekazała mu babcia. Lokal cały czas zajmuje biologiczna matka, która od 2017 roku zadłuża go nie płacąc czynszu. Zaległości sięgają ponad 30 tysięcy złotych.

Dla mnie to jest kradzież. Mnie interesuje dobro dziecka, jeżeli dziecko ma mieszkanie, to to mieszkanie ma na niego czekać, albo równowartość tego mieszkania. Bo on za 8 lat, on będzie dorosły, i on będzie potrzebował tych pieniędzy, albo będzie potrzebował tego mieszkania – mówi Monika Bajer

Mimo, że Przemek od dawna nie mieszka z biologiczną matką i zostały jej odebrane prawa rodzicielskie, wszystkie zawiadomienia przychodziły na adres zadłużonego mieszkania. Rodzina zastępcza wezwała kobietę do opuszczenia mieszkania, pisma te ona ignoruje. Dług rośnie a pełnomocnik wspólnoty mieszkaniowej złożył pozew do sądu przeciwko małoletniemu Przemkowi, a sąd wydał nakaz zapłaty.

Każdy właściciel ma nie tylko prawa, ale też obowiązki związane z nieruchomością. Nawet jeśli jest 10 latkiem – tłumaczy Marzena Rusin-Gielniewska – rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Świdnicy

32-letnia biologiczna matka Przemka nie poczuwa się do odpowiedzialność. Nie zamierza spłacić długu, nadużywa alkoholu, nie pracuje. Nie płaci nawet 100 złotych alimentów zasądzonych na rzecz syna.

  • Karolina Rogala

    Karolina Rogala

    wydawca

Oglądaj inne reportaże tego reportera

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX

 

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX

 

XXXX XXXXXXX XXXXXX XX XXX XXX XXXX XXXX XXXXX

 

XXX XXXX X XXXXXXX XXXXXXXX XXXXXXX X XXXXX