Nie ma długów, może stracić dach nad głową

Nie ma długów, może stracić dach nad głową

Niepełnosprawna, samotna matka trójki dzieci musi walczyć z mężczyzna, który kupił połowę jej mieszkania. Mimo, że nigdy nie miała długów, może stracić dach nad głową.

"Robi się ze mnie przestępce, żeby ratować skórę policjantom..."

"Robi się ze mnie przestępce, żeby ratować skórę policjantom..."

Bicie pałką, rażenie paralizatorem, psikanie gazem i klęczenie na szyi. Takie środki przymusu bezpośredniego zastosowali policjanci wobec pana Marcina. Jak okazało się po ujawnieniu nagrania z monitoringu, mężczyzna nie zrobił nic co mogłoby wywołać taką reakcję funkcjonariuszy.

Najpierw oszukani, teraz zalewani

Najpierw oszukani, teraz zalewani

Zamiast wymarzonych domów i spokoju – rwąca rzeka pod oknami. Mieszkańcy osiedla w Krakowie, przez błąd w projekcie drogi, od lat zalewani są strumieniami wody.

"Dla niego jesteśmy śmieciami do wyniesienia..."

"Dla niego jesteśmy śmieciami do wyniesienia..."

Zdemolowanie posesji, wprowadzenie obcych ludzi do domu, a nawet… postawienie namiotu dyskotekowego kilkadziesiąt centymetrów od okien! Mężczyzna podający się za właściciela domu nie cofnie się przed niczym, żeby wyrzucić z niego panią Grażynę. Robi to, mimo że w sądzie trwa sprawa, a on ma zakaz pojawiania się na spornej działce!

"Ktoś nas wydoił..."

"Ktoś nas wydoił..."

Rolnicy stracili dorobek życia w wyniku upadku spółdzielni mleczarskiej. 750 gospodarstw nie otrzymało łącznie ponad 25 milionów złotych. Mimo, że do upadku doszło kilka lat temu, wciąż nie ma winnego.

Zmiana płci receptą na długi?

Zmiana płci receptą na długi?

Marcin P. od lat nie spłaca długów, nie płaci za halę w której mieszka oraz nie zamierza jej opuścić. Komornikom wymykał się... już dwukrotnie zmieniając płeć.

Ubezpieczył pracowników. Zginęli, a on ma dostać miliony złotych

Ubezpieczył pracowników. Zginęli, a on ma dostać miliony złotych

Czy możliwe, aby to był przypadek? Pracodawca ubezpiecza na życie swoich pracowników, po czym giną oni w niewyjaśnionych okolicznościach, a olbrzymie pieniądze z ubezpieczenia mają trafić na konto pracodawcy!

"Co więcej mogliśmy zrobić?"

"Co więcej mogliśmy zrobić?"

Młode małżeństwo kupiło używany samochód. Dokładnie go sprawdzili- w serwisie i na komisariacie policji, gdzie usłyszeli, że wszystko jest w porządku. Po dwóch latach pojawiła się u nich policja i zarekwirowała samochód bo… było kradziony.

Trawnik ważniejszy niż ludzie?

Trawnik ważniejszy niż ludzie?

Urzędnicy chcą zniszczyć biznes pana Sebastiana dla… kilku metrów trawnika! Mężczyzna przez lata, mając wszystkie pozwolenia, sprzedawał kurczaki z rożna. Nagle otrzymał decyzję, że musi zlikwidować swój pawilon.

Spędził pół roku w areszcie, choć prokuratura nie miała dowodów

Spędził pół roku w areszcie, choć prokuratura nie miała dowodów

Mężczyzna spędził ponad pół roku w areszcie, mimo że nie miał nic wspólnego z przestępstwem o które go oskarżano. Jedynym dowodem, na podstawie którego prokurator wystąpiła o areszt, były zeznania świadka, który nie chciał oddać oskarżonemu pożyczonych pieniędzy!

"Zburzą nam życie..."

"Zburzą nam życie..."

Czy przez bezduszne decyzje urzędników stracą dorobek życia? Małżeństwo z Zielonej Góry musi do końca roku zburzyć swój dom, mimo że nikomu on nie zagraża!

Najpierw nie dbali, teraz nie chcą pomóc

Najpierw nie dbali, teraz nie chcą pomóc

Drewniany, zaniedbany pustostan należący do starostwa spłonął uszkadzając dom rodziny Lipińskich. Urzędnicy nie poczuwają się do odpowiedzialności, mimo że od dawna wiedzieli, że budynek stanowi zagrożenie i trzeba go rozebrać!